|
Przed sejneńskim sądem rozpoczął się dziś proces o rozbój na kasjerce kantoru "Zenit" w Dusznicy. Na ławie oskarżonych zasiedli Karol W., Marcin R. i Mariusz D.
Trójka oskarżonych odmówiła wyjaśnień i odpowiadała jedynie na pytania swoich obrońców. Karol W. nie przyznaje się do winy, twierdzi, że był tej nocy w kantorze, gdzie pił wino z pokrzywdzoną, lecz udziału w napadzie nie brał. Był wcześniej wypytywany przez Marcina R. o warunki zabezpieczeń w "Zenicie" i spotkał dwóch pozostałych oskarżonych w polu, w nocy. Marcin R. wskazuje jako pomysłodawcę przestępstwa Karola W., Mariusz D. przyznał, że - jak zeznał wcześniej policji- w drodze na miejsce "Marcin miał więcej planów w głowie, niż Karol". Zarówno R. jak i D. okazali skruchę i uznali przed sądem swoje postępowanie za złe. Żaden z mężczyzn nie pamięta, gdzie zakopali pieniądze pochodzące z napadu. Poszkodowana kasjerka żąda 6 tys. zł zadośćuczynienia od sprawców za szkody moralne - lęki, obawę przed samodzielnym wyjściem z domu. Właściciel kantoru, który również zeznawał przed sądem, chce po 9 tys. zł oraz zwrot kwoty skradzionej, pomniejszonej o to, co znaleźli policjanci i przypadkowy przechodzień (sprawcy uciekając zgubili bowiem nieco gotówki). Kolejna rozprawa w sierpniu. Sąd wezwie na nią kasjera- zmiennika pokrzywdzonej kobiety oraz członków rodziny oskarżonych. Więcej w 15 nr "PS". Zacytuj | Odsłon: 228
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować materiały . Proszę zaloguj się lub zarejestruj. Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved
 |