Strona główna arrow Aktualności arrow Nowiny arrow Ruszył proces napastników z kantoru   

Migawki

Jednym z pierwszych objawów choroby władzy jest podejrzliwość wobec współpracowników, potem przychodzi ogromna drażliwość we wszystkich sprawach, niezdolność do przyjmowania krytyki, przekonanie takiego człowieka, że jest niezbędny i że niczego nigdy nie zrobiono tak jak należy, dopóki nie objął władzy i że nigdy nic nie będzie robione jak należy, jeżeli się przy niej nie utrzyma. (Ernest Hemingway)

 

Imieniny

5 Września 2010
Niedziela
Imieniny obchodzi:
Dorota, Herakles,
Herkules, Herkulan,
Justyna,
Laurencjusz,
Wawrzyniec,
Stronisława
Do końca roku zostało 118 dni.

Ostatnio na Forum...

Odp.:tak
Czarna1771 15-06-10 10:47
tak
dorsi 06-04-10 18:58
tak
dorsi 06-04-10 18:57
Problem jąkania - kształtowanie opinii ...
Parsi 20-10-09 21:21
Dyrektor PUP Sejny odwołany
Konsul 26-03-09 16:04

Sondy

Szukaj

Pogoda na jutro

Pogoda w Sejnach

Najnowszy PS

siedemnastka.jpg


Sejny - sentymentalny spacer po mieście

"Sejny - sentymentalny spacer po mieście"

rysunki Marka Karpowicza
już w sprzedaży


Gazetka szkolna, wydrukowana w naszej drukarni

Ruszył proces napastników z kantoru Drukuj Wyślij znajomemu
Redaktor: MK   
28.07.2010.

Image Przed sejneńskim sądem rozpoczął się dziś proces o rozbój na kasjerce kantoru "Zenit" w Dusznicy. Na ławie oskarżonych zasiedli Karol W., Marcin R. i Mariusz D.

Trójka oskarżonych odmówiła wyjaśnień i odpowiadała jedynie na pytania swoich obrońców. Karol W. nie przyznaje się do winy, twierdzi, że był tej nocy w kantorze, gdzie pił wino z pokrzywdzoną, lecz udziału w napadzie nie brał. Był wcześniej wypytywany przez Marcina R. o warunki zabezpieczeń w "Zenicie" i spotkał dwóch pozostałych oskarżonych w polu, w nocy.

Marcin R. wskazuje jako pomysłodawcę przestępstwa Karola W., Mariusz D. przyznał, że - jak zeznał wcześniej policji-  w drodze na miejsce "Marcin miał więcej planów w głowie, niż Karol". Zarówno R. jak i D. okazali skruchę i uznali przed sądem swoje postępowanie za złe. Żaden z mężczyzn nie pamięta, gdzie zakopali pieniądze pochodzące z napadu.

Poszkodowana kasjerka żąda 6 tys. zł zadośćuczynienia od sprawców za szkody moralne - lęki, obawę przed samodzielnym wyjściem z domu. Właściciel kantoru, który również zeznawał przed sądem, chce po 9 tys. zł oraz zwrot kwoty skradzionej, pomniejszonej o to, co znaleźli policjanci i przypadkowy przechodzień (sprawcy uciekając zgubili bowiem nieco gotówki).

Kolejna rozprawa w sierpniu. Sąd wezwie na nią kasjera- zmiennika pokrzywdzonej kobiety oraz członków rodziny oskarżonych.

Więcej w 15 nr "PS".


Zacytuj | Odsłon: 228

Skomentuj
RSS komentarzy

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować materiały .
Proszę zaloguj się lub zarejestruj.

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved
Sblam! Antyspam

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Reklama


Copyright © 2010 Przegląd Sejneński - All Rights Reserved.
Template by: Free CSS Templates | Modified for Joomla! 1.0 by: JALPRESS



Cached by PHP-Hypercacher