|
Przegląd Sejneński ma już 16 lat. Można powiedzieć, że to dorodny młodzieniec, ale jeszcze nie stuprocentowy mężczyzna. Jego jubileusz był skromny, ale spotkali się na nim ludzie, którzy wzajemnie się cenią. 10 października 2006 roku minęło 15 lat naszej gazety. “PS" zakładali Jan Lupo i ś. p. Zbyszek Sawicki. Komisarzem rządowym w Sejnach był wówczas Cezary Cieślukowski.
To był czas rozłamu sejneńskiego samorządu na miasto i gminę. W nowej sytuacji powstawały różne pomysły. Jednym z nich była gazeta. Janek ze Zbyszkiem zaczęli robić “Sejneńskie Wieści". To na co mogli na początku liczyć to maszyny do pisania, kserokopiarka i własne pomysły. Dopiero w 1993 roku redakcja dorobiła się pierwszego komputera. W 1994 roku zmienił się tytuł wydawanego pisma na “Przegląd Sejneński". Gazeta ciągle ukazywała się jako miesięcznik. Były lepsze i gorsze chwile. W 2003 roku “Przegląd Sejneński" miał przestać istnieć.  Zaproponowałem wówczas Jankowi Lupo, że mogę założyć działalność gospodarczą i wziąć na swoje barki wydawanie gazety. Doszliśmy do wniosku, że pomysł jest dobry. Powstał zalążek nowej redakcji: Janek Lupo, Monika Karpowicz i Jacek Buraczewski — w roli właściciela gazety i jej redaktora naczelnego. Najpierw porwaliśmy się na tygodnik. I dobrze nam szło. Jednak prywatna gazeta - nie dotowana przez żaden urząd - musi pozyskiwać na swoje istnienie pieniądze. A pieniądze dla gazety to reklama i sprzedaż. Czytelników mieliśmy coraz więcej, zaś z reklamami było różnie. Dzielnie walczyliśmy o przyszłość gazety. Po pół roku wydawania tygodnika, postanowiłem że gazeta będzie wydawana co dwa tygodnie. Okazało się to trafione. Niestety przestał z nami współpracować Janek Lupo, gdyż jako pracownik Urzędu Miejskiego w Sejnach otrzymał kategoryczny zakaz, by pomagać nam w tworzeniu gazety. Nie zdziwiło to nas. Wiedzieliśmy, że władzom nie podobała się krytyka niezależnej gazety która przedstawia prawdę mieszkańcom Sejn. Chciałbym, by “Przegląd Sejneński" dalej trafiał do mieszkańców Sejn, bez względu na przeciwności. Warto powiedzieć, że przetrwaliśmy młodą konkurencję zaserwowaną nam z urzędu w postaci “Wieści Sejneńskich". Chociaż miała ona wyprzeć nas z rynku, to my dzisiaj obchodzimy Jubileusz. Dziękujemy za to wszystkim naszym Czytelnikom i Przyjaciołom. Jacek Buraczewski Redaktor naczelny
|